Jak ja uwielbiam taką pogodę, jak wstajesz rano, a słońce grzeje. Okno masz otwarte, ale i tak jest duszno. Na plaży można się opalać, wieje chłodny wiaterek, ale jest przyjemnie.
Niedawno wróciłam ze spaceru, aż chce się przebywać na dworze. Szukałam kilkanaście minut jakiegoś dobrego miejsca na zdjęcia, raz słońce prześwietlało, raz wiatr zawiał, ogólnie zdjęcia z dzisiaj nie bardzo mi się podobają, myślałam, że wyjdą lepiej, szczególnie jakoś nogi mi grubo wyszły, i prawie wszystkie zdjęcia co miałam mi się nie spodobały, ale jakieś wybrałam i dodałam. Włosy mam trochę roztrzepane na różne strony, ale mam nadzieję, że te zdjęcia chociaż jakoś normalnie wyglądają.:)
spodnie - bershka
buty- Nike Roshe Run